Z mamą, z tatą jest wesoło
Dodane przez podpora dnia June 09 2017 14:51:34
,,Z mamą, z tatą jest wesoło" – Dzień Rodzinki w PSP w Zdziarach

Wspólne, huczne obchody dnia Dziecka, Mamy i Taty stały się tradycją w naszej szkole. Cały czas staramy się zaskoczyć naszych uczniów i rodziców nowymi atrakcjami. W tym roku postanowiliśmy zabrać wszystkich na wycieczkę do Łążku Garncarskiego. Jak zwykle, najpierw zebraliśmy się w szkole na uroczystej akademii. Każda klasa zaprezentowała nam swój repertuar. Były więc piosenki, wierszyki i wesołe skecze. Na koniec części artystycznej Pani Dyrektor złożyła serdeczne życzenia wszystkim mamom, tatom i dzieciom i poprosiła, abyśmy przygotowali się do dalszych wrażeń, przebierając się w wygodniejsze ubrania.
Kiedy wszyscy byli już gotowi, podzieliliśmy się na małe grupki i wsiedliśmy do samochodów, tworząc barwny konwój. Naszym celem była „Zagroda” w Łążku Garncarskim. Na miejscu przywitał nas właściciel, pan Janek. Był wyjątkowo tajemniczy, otwierając nam podwoje cudownego budynku, którego większość ścian składa się wyłącznie z ułożonych jeden na drugim polan. Efekt jest naprawdę niesamowity!


Rozszerzona zawarto newsa
,,Z mamą, z tatą jest wesoło" – Dzień Rodzinki w PSP w Zdziarach

Wspólne, huczne obchody dnia Dziecka, Mamy i Taty stały się tradycją w naszej szkole. Cały czas staramy się zaskoczyć naszych uczniów i rodziców nowymi atrakcjami. W tym roku postanowiliśmy zabrać wszystkich na wycieczkę do Łążku Garncarskiego. Jak zwykle, najpierw zebraliśmy się w szkole na uroczystej akademii. Każda klasa zaprezentowała nam swój repertuar. Były więc piosenki, wierszyki i wesołe skecze. Na koniec części artystycznej Pani Dyrektor złożyła serdeczne życzenia wszystkim mamom, tatom i dzieciom i poprosiła, abyśmy przygotowali się do dalszych wrażeń, przebierając się w wygodniejsze ubrania.
Kiedy wszyscy byli już gotowi, podzieliliśmy się na małe grupki i wsiedliśmy do samochodów, tworząc barwny konwój. Naszym celem była „Zagroda” w Łążku Garncarskim. Na miejscu przywitał nas właściciel, pan Janek. Był wyjątkowo tajemniczy, otwierając nam podwoje cudownego budynku, którego większość ścian składa się wyłącznie z ułożonych jeden na drugim polan. Efekt jest naprawdę niesamowity!
Po chwili już wiedzieliśmy, dlaczego pan Janek trzymał nas w niepewności – powitał nas bowiem zespół disco-polowy „Wiocha”, który składał się ze… sztucznych solistów, jednak miał swoją gwiazdę – Bosego Jaśka. Wkrótce rozbrzmiały pierwsze wersy piosenki, którą wszyscy śpiewali niemal chórem. Dzieciaki świetnie się bawiły, mając na głowach kolorowe peruki i sztuczne gitary. Kiedy już troszkę nadwerężyliśmy nasze gardła, poszliśmy rozejrzeć się po obejściu, a tam… kolejne niespodzianki! Były huśtawki, była trampolina, a nawet zwierzaki. Do końca nie jesteśmy pewni, czy świnki mogą być czarne, ale co do kóz i królików nie mieliśmy wątpliwości. Pokochały nas zwłaszcza króliki, które dzięki nam nie będą mogły się ruszać z przejedzenia. Kiedy uczniowie bawili się na zewnątrz, do tej pory spokojnie pijący kawę i herbatę rodzice i nauczyciele opanowali scenę! Śpiewom i śmiechom nie było końca. I bardzo dobrze – w końcu im też się coś od życia należy.
Jak wiadomo, świeże powietrze powoduje, że człowiek robi się głodny, ale pan Janek zadbał o wszystko – wkrótce zaproszono nas na gorące kiełbaski z ogniska. Po takiej zabawie byliśmy naprawdę głodni – zwłaszcza, że pchanie drewnianego wozu z załogą nie było takie łatwe. Wydawać by się mogło, że to już koniec atrakcji, jednak okazało się, że czeka nas jeszcze przejażdżka konna! Tego się naprawdę nie spodziewaliśmy. Popołudnie w Łążku niestety wkrótce dobiegło końca. Byliśmy wyczerpani, ale przeszczęśliwi. Obiecaliśmy Bosemu Jankowi, że wkrótce do niego wrócimy, a wtedy damy czadu jeszcze bardziej. Strzeżcie się, rodzice!
Część kosztów naszej wspólnej zabawy została pokryta ze środków finansowych uzyskanych z tytułu udziału w projekcie ,,Z mamą z tatą jest wesoło", realizowanym w ramach Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla Gminy Jarocin na rok 2017.